Bożena Dykiel nie żyje. Za te role Polacy ją pokochali

Polska kultura pogrążyła się w żałobie. W wieku 77 lat odeszła Bożena Dykiel – aktorka totalna, obdarzona niezwykłym temperamentem, której role na stałe wpisały się do polskiej kinematografii.
Bożena Dykiel nie żyje, fot. East News/Jan Bielecki

Kultowe role Bożeny Dykiel

Choć wielu współczesnych widzów kojarzy ją głównie z telewizji, fundamentem jej legendy jest wielkie kino lat 70. To właśnie u Andrzeja Wajdy stworzyła kreacje, które otworzyły jej drzwi do kariery. Mowa o postaciach Kasi z „Wesela” czy Mady Müller z „Ziemi obiecanej”.
Jako absolwentka warszawskiej PWST, od samego początku kariery wnosiła na ekran i scenę niespożytą energię, cięty język i namacalną autentyczność. Miała w sobie niesamowity wachlarz barw – potrafiła być jednocześnie przaśna i dystyngowana, a jej role, choć często komiczne, bywały niespodziewanie przejmujące.

Nie żyje Bożena Dykiel. Aktorka miała 77 lat
Polska aktorka Bożena Dykiel odeszła w wieku 77 lat. Informacje o jej śmierci potwierdził w rozmowie z RMF FM ksiądz Andrzej Luter.

Goplana na hondzie

Choć kino dało jej masową popularność, to teatr był miejscem, gdzie Bożena Dykiel rzucała wyzwanie konwencjom. Jako gwiazda Teatru Narodowego w czasach Adama Hanuszkiewicza stała się bohaterką jednego z największych skandali i sukcesów w historii polskiej sceny – w legendarnej „Balladynie” wjeżdżała na scenę jako Goplana na motocyklu Honda. Jej talent rozkwitał również w wielkim klasycznym repertuarze, gdzie z równą swobodą wcielała się w Pannę Młodą w „Weselu”, drapieżną Ubicę w „Ubu Królu” czy pełną temperamentu Telimenę w „Panu Tadeuszu”.

„Podłość ludzka nie zna granic”, czyli ikona polskiej codzienności PRL-u

Polacy pokochali ją przede wszystkim za portrety kobiet silnych, trzymających dom twardą ręką, które pod pancerzem surowości skrywały ogromne pokłady wewnętrznego ciepła. Ten charakterystyczny styl najlepiej zapamiętamy z roli Miećki Aniołowej w „Alternatywy 4”. Jako żona gospodarza domu stworzyła z Romanem Wilhelmim duet, który stał się symbolem serialu. Podobną ikrę pokazała w filmie „Wyjście awaryjne” – jej rola Jadwigi, energicznej naczelniczki gminy walczącej o reputację rodziny w obliczu skandalu, to do dziś jedna z najbardziej wyrazistych kreacji komediowych tamtych lat.

Ponad dwie dekady „Na Wspólnej”

W późniejszym etapie kariery aktorka stała się stałym punktem polskiej codzienności telewizyjnej. Przez ponad dwie dekady wcielała się w postać Marii Zięby w serialu „Na Wspólnej”. Jako nestorka rodu, niemal zawsze obecna w swojej serialowej kuchni, dla wielu widzów stała się po prostu znajomą twarzą, bez której trudno było wyobrazić sobie wieczorny seans.

Odwaga bycia sobą

Jej pasje wykraczały jednak poza plan filmowy. W programie kulinarnym „Z Bożeną Dykiel na ostrzu noża” pokazała się jako kobieta z krwi i kości, która po prostu lubi życie, dobre jedzenie i bezpośredni kontakt z ludźmi. Bożena Dykiel była znana z tego, że mówiła, co myśli. Ta szczerość dotyczyła też spraw trudnych – otwarcie opowiadała o swoich zmaganiach z depresją, angażując się w kampanie społeczne i pokazując, że każdy ma prawo do słabości.