Najważniejsze informacje:
- Sól potasowa może pomóc obniżyć ciśnienie krwi, zachowując smak i teksturę tradycyjnej soli.
- Nie każdy powinien stosować sól potasową – osoby z chorobami nerek lub przyjmujące określone leki powinny skonsultować jej użycie z lekarzem.
- Najlepszym sposobem na ograniczenie sodu w diecie jest nie tylko zamiana soli, ale także sięganie po zioła, przyprawy i produkty bogate w potas.
Jaką sól wybrać dla zdrowego ciśnienia? Dietetycy wskazują na sól potasową
Sól potasowa, znana również jako chlorek potasu, to alternatywa dla tradycyjnej soli kuchennej, czyli chlorku sodu. Wygląda i smakuje niemal identycznie jak zwykła sól, jednak jej wpływ na organizm jest zupełnie inny. Podczas gdy nadmiar sodu w diecie prowadzi do zatrzymywania wody w organizmie, zwiększając objętość krwi i ciśnienie w naczyniach, potas działa odwrotnie – pomaga rozszerzać naczynia krwionośne i wspiera wydalanie sodu przez nerki. To sprawia, że sól potasowa może być cennym sprzymierzeńcem w walce z nadciśnieniem.
Dlaczego warto ograniczyć sól sodową?
Nie ma wątpliwości, że sól podkreśla smak potraw, ale diety bogate w chlorek sodu są powiązane z wyższym ryzykiem nadciśnienia i chorób serca. Jak wyjaśnia dietetyczka Whitney Stuart, „sól zawiera sód, który podnosi ciśnienie krwi poprzez zatrzymywanie płynów w organizmie”. Dotyczy to zarówno soli kuchennej, jak i modnych ostatnio odmian, takich jak sól morska czy himalajska – wszystkie one są bogate w sód.
Jak sól potasowa wpływa na ciśnienie krwi?
Badania wykazują, że zamiana części sodu na potas w soli może obniżyć ciśnienie krwi nawet o 5,6/2,9 mm Hg (przy czym prawidłowe ciśnienie to poniżej 120/80 mm Hg). Jak to możliwe? Dietetyczka Amy Brownstein tłumaczy:
Potas i sód równoważą się w organizmie – sód zatrzymuje wodę, zwiększając ciśnienie, a potas pomaga rozszerzać naczynia i usuwać nadmiar sodu.
Dzięki temu sól potasowa wspiera serce i układ krążenia na kilka sposobów jednocześnie.
Jak stosować sól potasową w kuchni?
Sól potasową można stosować niemal tak samo jak zwykłą – do przyprawiania potraw, mięs, warzyw czy wypieków. Eksperci zalecają jednak używanie jej oszczędnie i raczej jako częściowy zamiennik, a nie całkowitą alternatywę. Na rynku dostępne są różne mieszanki, oznaczone jako „sól o obniżonej zawartości sodu” lub „sól potasowa”. Warto jednak pamiętać, że sól całkowicie pozbawiona sodu lub zawierająca ponad 50% potasu może mieć gorzki posmak i wpływać na jakość wypieków.
Kto powinien unikać soli potasowej?
Chociaż sól potasowa jest bezpieczna dla większości osób, nie każdy powinien po nią sięgać. Osoby z chorobami nerek, zaburzeniami ich funkcji, przyjmujące leki z grupy inhibitorów ACE, sartany (ARB) lub diuretyki oszczędzające potas powinny skonsultować się z lekarzem przed wprowadzeniem soli potasowej do diety. Nadmiar potasu może być dla nich niebezpieczny.
Nie tylko sól – jak jeszcze zadbać o ciśnienie?
Dietetycy podkreślają, że najlepszym sposobem na ograniczenie sodu w diecie jest nie tylko zmiana soli, ale także sięganie po zioła, przyprawy, octy oraz soki z cytryny i limonki. Warto również zwiększyć spożycie warzyw i owoców bogatych w potas, takich jak banany, pomidory, ziemniaki czy buraki. To wszystko razem może przynieść wymierne korzyści dla serca i ciśnienia.
Zamiana zwykłej soli na sól potasową to prosty sposób na ograniczenie sodu i wsparcie zdrowia serca, ale nie jest to rozwiązanie dla każdego. Najważniejsze jest świadome podejście do przyprawiania potraw i wybieranie naturalnych, bogatych w potas składników. Jeśli masz wątpliwości, skonsultuj się z lekarzem lub dietetykiem.
źródło: eatingwell.com
